Samodzielna praca na własny rachunek jest możliwa, ale siłą rzeczy ograniczona co do rozmiarów sprzedaży. Czasem jest to świadoma decyzja, jednak w większości przypadków celem biznesowym przedsiębiorcy jest rozwój firmy i generowanie większego zysku. Aby był on możliwy, konieczne jest zatrudnienie pracowników, którym będzie można delegować zadania.
Dla wielu przedsiębiorców jest to obszar, który trzeba prawnie zabezpieczyć. Trudno się temu dziwić. Umowa o pracę musi być ważna, a dodatkowo powinna zabezpieczyć interesy pracodawcy (zwłaszcza gdy mówimy o kluczowych dla firmy pracownikach – np. kadrze menadżerskiej) oraz nie naruszać praw pracowników wynikających z Kodeksu pracy. Z kolei im większy zakład, tym większy nacisk trzeba położyć na skuteczne unormowanie „wewnętrzne” zasad panujących w trakcie pracy, a także dbać o prawidłowe relacji ze związkami zakładowymi. Co więcej, w każdej chwili możemy spodziewać się kontroli Państwowej Inspekcji Pracy czy ZUS-u.
Niestraszne jest nam wdrażanie programów motywacyjnych oraz włączanie pracowników do grona właścicieli firmy (w tym w ramach programów ESOP) czy prowadzenie sporów z pracownikami w przypadku wysunięcia przez nich roszczeń pracowniczych (np. o przywrócenie do pracy), ale także w razie sporów związanych z mobbingiem, ochroną dóbr osobistych czy dopuszczeniem się czynów nieuczciwej konkurencji.