Menu
Podatki

Podatek u źródła a transakcje reklamowe z Google

23.01.2024-Staniek&Partners

Podatek u źródła a transakcje reklamowe z Google

Nie ulega wątpliwości, że podatek u źródła jest podatkiem, który w praktyce wywołuje u podatników wiele wątpliwości. Jest to zupełnie uzasadnione, bowiem „odszyfrowanie” tego podatku wymaga od nas analizy zarówno krajowych przepisów ustawy o podatku dochodowym, jak i – co do zasady – umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

W dzisiejszym artykule skupimy się na kwestii opodatkowania nabycia usług reklamowych z Google.

Przedmiot opodatkowania, czyli kiedy może wystąpić obowiązek poboru w WHT

Na wstępie należy wskazać, że podatek u źródła jest zryczałtowanym podatkiem dochodowym, który występuje zarówno w ustawie o PIT, jak i w ustawie o CIT. Ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie trzech stawek podatku zależnych od przedmiotu transakcji (10, 19 i 20%). Opodatkowaniu podlegają osiągane na terenie Polski przez zagraniczne podmioty przychody pochodzące, w szczególności, z odsetek, należności licencyjnych, dywidend oraz usług niematerialnych.

Polski podmiot, wypłacając zagranicznemu kontrahentowi należności z powyższych tytułów, może mieć obowiązek poboru podatku u źródła.

Usługi niematerialne, czyli co?

Zgodnie z przepisami ustaw podatkowych do katalogu usług niematerialnych zaliczamy następujące świadczenia:

  • doradcze,
  • księgowe,
  • badania rynku,
  • usług prawnych,
  • usług reklamowych,
  • zarządzania i kontroli,
  • przetwarzania danych,
  • rekrutacji pracowników i pozyskiwania personelu,
  • gwarancji i poręczeń,
  • oraz świadczenia o podobnym charakterze. Co istotne, stawka podatku u źródła wynosi tutaj 20%.

Zgodnie z powyższym, do usług podlegających opodatkowaniu podatkiem u źródła zalicza się m.in. usługi reklamowe nabywane od Google (w szczególności Google Ads, Google AdWords).

Czy polski podmiot każdorazowo ma obowiązek poboru podatku u źródła z tytułu nabycia usługi reklamowej od Google?

Odpowiedź brzmi – „nie” i to właśnie w tym miejscu większość podatników napotyka problem z dalszą interpretacją przepisów. Polski podmiot, co do zasady, nie pobierze podatku, pomimo że przedmiotowe usługi reklamowe są przedmiotem opodatkowania podatkiem u źródła.

Polski ustawodawca w treści ustawy o PIT/CIT odnosi się bowiem do konieczności uwzględnienia regulacji wynikających z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, które Polska zawarła z innymi krajami. Pełen wykaz tych umów dostępny jest na stronie rządowej dostępnej pod tym linkiem. Aby móc zastosować przepisy tych umów, polski podmiot musi pozyskać certyfikat rezydencji podatkowej swojego kontrahenta – w tym przypadku Google.

Po pozyskaniu certyfikatu rezydencji podatkowej należy przystąpić do analizy przepisów właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Google jest podmiotem, którego miejsce rezydencji podatkowej znajduje się w Irlandii, zatem zastosowanie znajdzie umowa zawarta między Polską a Irlandią.

Usługi niematerialne na gruncie tej umowy zaliczane są do kategorii „zysków przedsiębiorstw”, a zgodnie z przepisami umowy:

Zyski przedsiębiorstwa Umawiającego się Państwa podlegają opodatkowaniu tylko w tym Państwie […].

Podsumowując – pozyskanie certyfikatu rezydencji podatkowej Google może uchronić polski podmiot przed poborem podatku u źródła. Należy jednak pamiętać również o dochowaniu należytej staranności.

Obowiązki informacyjne

Brak obowiązku poboru podatku nie zwalnia z konieczności wypełnienia obowiązków informacyjnych. Polski podmiot ma bowiem obowiązek złożenia IFT-2R w terminie do końca trzeciego miesiąca roku następującego po roku podatkowym, w którym dokonano wypłaty należności. W przypadku podmiotów, których rok podatkowy jest tożsamy z rokiem kalendarzowym termin na złożenie IFT-2R upłynie zatem z końcem marca.

Jesteśmy świadomi, że pobór podatku u źródła może być w praktyce kłopotliwy. Dlatego też, jeżeli mają Państwo pytania w zakresie podatku u źródła, pozostajemy do Państwa dyspozycji.